Obchody Roku Bogumiłowego w Uniejowie zakończy szopka krakowska, która stanie na stałe w bazylice mniejszej. Powstaje w pracowni krakowskich szopkarzy Marka i Renaty Markowskich, a jej koncepcję przygotowali wspólnie parafia, gmina i artyści. Pomysłodawcą jest burmistrz Józef Kaczmarek. Impulsem jest przypadający w tym roku jubileusz stulecia beatyfikacji i kanonizacji św. Bogumiła, patrona miasta.
Szopka powstaje według kanonów krakowskiego szopkarstwa, ale z motywami z Uniejowa. Tłem sceny Bożego Narodzenia będzie nisza nawiązująca do prezbiterium bazyliki. Boczne wieże odwzorują hełmy dawnych sygnaturek, w tym wieżyczki zniszczonej w 1939 roku i nigdy nieodbudowanej, a fasady – przedwojenny szczyt kolegiaty od strony Warty. Pojawią się też nawiązania do Zamku Arcybiskupów Gnieźnieńskich.
Dolną część poświęcono św. Bogumiłowi: znajdzie się tam jego sarkofag oraz postacie czterech świętych związanych z regionem – Stanisława, Wojciecha, Floriana i Faustyny. Boki zamkną wieże na wzór uniejowskiej baszty.
Wykonanie jednej szopki to około 2000 godzin ręcznej pracy. Gotowe są już pierwsze elementy, m.in. główne wieże. Szopka stanie w kaplicy Miłosierdzia i zostanie tam jako stała część wnętrza świątyni. Szopkarstwo krakowskie jako pierwsze z Polski trafiło na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO; trzy lata później dołączyły do niego kwietne dywany ze Spycimierza.



