Kontrola w schronisku bez zastrzeżeń. Zaniedbany pies z gminy Uniejów nie przeżył, sprawą zajmuje się prokuratura
Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej w Uniejowie skontrolowała schronisko „Psia Ostoja” w Wieruszowie. Gmina opisuje też przypadek skrajnie zaniedbanego psa, którego nie udało się uratować.
RedakcjaAktualizacja artykułu: 27 października 2026 12:03
Grafika: PODDĘBICE24
Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej w Uniejowie wraz z przedstawicielkami urzędu miasta skontrolowała schronisko dla bezdomnych zwierząt „Psia Ostoja” w Wieruszowie, do którego trafiają zwierzęta z gminy Uniejów. Kontrola nie wykazała nieprawidłowości.
Obecnie pod opieką schroniska jest 33 psy i 3 koty oddane przez gminę Uniejów. W całej placówce przebywa około 600 zwierząt. Schronisko prowadzi lekarka weterynarii.
Pies odebrany zbyt późno
Gmina opisała też sprawę z ostatnich tygodni. Do urzędu wpłynęło zgłoszenie o czterech psach trzymanych w złych warunkach na prywatnej posesji. Urzędniczka w asyście policji zastała na miejscu jednego psa w dość dobrym stanie – właściciel tłumaczył, że pozostałe zabrała jego córka – i pouczyła mężczyznę o jego obowiązkach. Druga kontrola nie wykazała poprawy, więc burmistrz zdecydował o odebraniu psa. W wyznaczonym terminie odbioru nie zastano jednak ani właściciela, ani zwierzęcia.
Tego psa zabezpieczyła ostatecznie Fundacja Frugo z Dalikowa, do której trafiło niezależne zgłoszenie. Pod jednym ze sklepów błąkał się z kolei drugi pies z tej samej posesji, prawdopodobnie wcześniej ukrywany. Był skrajnie wychudzony i wyczerpany. Badania wykazały u niego zaawansowaną chorobę nowotworową – pies nie przeżył. Sprawą znęcania się nad zwierzętami zajmuje się prokuratura.
Urząd apeluje: kto nie jest w stanie dłużej opiekować się zwierzęciem, powinien poprosić o pomoc, zanim będzie za późno.
Źródła informacji
Opracowanie na podstawie publicznych materiałów. Daty informacji odpowiadają publikacjom źródłowym.