Głośny huk słyszalny w czwartek przed południem (17 września, około 11:40) na terenie województwa łódzkiego, w tym w Łodzi i okolicach, był efektem przekroczenia bariery dźwięku przez wojskowe samoloty bojowe — poinformował Łódzki Urząd Wojewódzki wspólnie z Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego.
„W związku ze słyszalnym hukiem na terenie województwa łódzkiego informujemy, że związany był on z przekroczeniem bariery dźwięku przez wojskowe samoloty bojowe. Maszyny zostały poderwane w związku z koniecznością zabezpieczenia polskiej przestrzeni powietrznej” — napisano w komunikacie. Urząd zaapelował o zachowanie spokoju i śledzenie komunikatów rządowych.
Jak potwierdziło Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, maszyny zostały poderwane w związku z koniecznością zabezpieczenia polskiej przestrzeni powietrznej podczas ataku Federacji Rosyjskiej z użyciem bezzałogowców na cele w zachodniej części Ukrainy. Działania — jak podało dowództwo — były prowadzone w sposób kontrolowany, zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa, a piloci mieli zgodę na przekroczenie bariery dźwięku.
W związku z sytuacją czasowo zawieszono operacje lotnicze na lotniskach w Lublinie i Rzeszowie, a mieszkańcy powiatów województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymali alert RCB o zagrożeniu uderzeniem z powietrza. Województwa łódzkiego alert ten nie objął.



