Sarna wbiegła na drogę koło Jeziorska. Auto dachowało w Siedlątkowie, nikt nie trafił do szpitala
W niedzielę rano w Siedlątkowie kierowca osobówki ominął sarnę, wypadł z drogi i dachował. Wszystkie trzy osoby wyszły z auta o własnych siłach.
RedakcjaAktualizacja artykułu: 04 października 2026 16:27
Zbiornik Jeziorsko w Siedlątkowie – zdjęcie ilustracyjne, nie z miejsca zdarzenia. Fot. Mafo / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0
W niedzielę 4 października około godz. 7:05 na drodze wojewódzkiej nr 478 w Siedlątkowie (gmina Pęczniew), w kierunku zapory Jeziorsko, dachował samochód osobowy.
Jak przekazała mł. asp. Alicja Bartczak, oficer prasowa KPP w Poddębicach, autem kierował 47-letni mieszkaniec Łodzi. Na jezdnię wbiegła sarna, kierowca gwałtownie odbił, samochód zjechał na przeciwległy pas, wpadł do rowu, wybił się z niego i przewrócił na dach na jezdni.
Oprócz kierowcy w aucie jechały dwie osoby. Nikt nie wymagał przewiezienia do szpitala. Na miejscu pracowali strażacy, policjanci i ratownicy, o zdarzeniu informowała też OSP Pęczniew.
Uczestnicy zdarzenia podziękowali służbom i mieszkańcom, którzy im pomogli, i zaapelowali do kierowców o ostrożność na leśnych odcinkach dróg.
Jesienią zwierzęta częściej przekraczają drogi, zwłaszcza o świcie i o zmierzchu. Na odcinkach przy lasach i znakach „uwaga, dzikie zwierzęta” warto zwolnić.
Źródła informacji
Opracowanie na podstawie publicznych materiałów. Daty informacji odpowiadają publikacjom źródłowym.